Ówczesne suknie balowe to przejrzyste i mglisto „poematy”, odsłaniające zupełnie ramiona lub zaledwie przysłaniające je mgiełką lekkiej materii przerabianej albo lamowanej złotem i srebrem. Często stosowanym na suknie balowe materiałem był tzw. „ninon” w srebrny rzucik lub tiule zasiane błyszczącymi jak brylanty punkcikami szlifowanego szkła, bądź połyskujące od złota i srebra, mieniące się kolorami tęczy. Nowością były wówczas tiule haftowane płaskim, bardzo błyszczącym jedwabiem, tiul grecki przewlekany wstążką oraz tiule srebrne i złote. Jeden metr takiego tiulu kosztowały 50 franków.Noszono również suknie malowane w bukiety („imprimees”) lub tkane we wzór olbrzymich, fantazyjnych kwiatów.