Po paru latach trwania wojny, mimo toczących się na frontach walk — na zapleczu życie płynęło już prawie normalnie; odbywały się nawet bale i rauty. Teatry rewiowe — przyjmujące najszybciej i najśmielej nowe formy ubioru — stanęły w awangardzie mody. Rewia stawała się coraz większą rozrywką ze względu na fantastyczną oprawę plastyczną, projektowaną już wówczas przez najsłynniejszych dekoratorów i krawców, którzy ulegając wpływom rosyjskiego baletu, kontrastowali kolory z czernią. W roku 1921 Poiret opracował dla rewii „Casino de Paris” scenografię i kostiumy, operując głównie czernią i złotem. Fakt ten przyczynił się do powolnego przenikania koloru czarnego do ubiorów kobiecych. W Paryżu urządzono wówczas specjalny bal biało-czarny, który wywołał wielkie protesty ogółu krawców.