Po wybuchu wojny początkowo domy mód były zamknięte, a kobiety same — mniej lub bardziej świadomie — nadawały kierunek modzie. Wyzwoliły się wówczas od wielu uciążliwych „fantazji”, które narzucono im jako reguły mody. Odrzuciły niepotrzebne ozdoby i garnirowania oraz zreformowały swoje ubranie tak, aby było im wygodnie przy wykonywanej pracy . Zreformowane ubiory codzienne stały się popularne o tak silnie przyjęły się wśród społeczeństwa, że krawcy, którzy w roku 1917 znów rozpoczynali swą pracę, chcąc ponownie uzyskać dominującą rolę w kształtowaniu mody — musieli je przyjąć, a próby powtórnego wprowadzenia krynoliny czy „wąskiej mody” nie powiodły się. Zniknęły wówczas treny, sztywne gorsety i zbyteczne ozdoby.