Kapelusze wykonywano z filcu i ozdabiano tak jak męskie — płasko nałożoną wstążką. Inne formy kapeluszy były wzorowane na modnej w poprzednim okresie „Szarlocie”, z tym że utraciła ona w tym czasie falbanę, którą zastąpił pasek, szeroko obejmujący głowę. Kapelusz ten przypominał również wielki beret, w którym chowała się cała głowa wraz z puszystą fryzurą. Popularne były także berety typu „Rembrandt”. Ponieważ noszono wówczas m. in. kostiumy wzorowane na mundurach obsługi szpitali wojskowych, więc i niektóre kapelusze były nawiążąniem do nakryć głowy sióstr miłosierdzia. Strojniejsze kapelusze miały duże ronda, odwinięte z jednej lub z obu stron do góry, a czasem tylko kawałek ronda był fantazyjnie wygięty i ozdobiony sterczącym piórem. W zimie noszono małe toczki, czapeczki futrzane i berety. W roku 1923 pojawiły się duże kapelusze słomkowe do sukien wieczorowych. Zanikły one jednak bardzo szybko, aby powrócić dopiero, wraz z krynolinką, w 1930 r.