Szyto również płaszcze z „velour feutre” (wclur pilśniowy) w barwach ciemnych i ozdabiano je kołnierzem z gipiury lub niedrogim futerkiem z nutrii. Płaszczyk taki kosztował wówczas w Polsce około 100 rubli i można go było nosić przez kilka sezonów. Najmodniejsze w tych latach były futra krotkowłose, a więc nurki, breitschwance, karakuły, astrachany, szynszyle, piżmowce, foki (tzw. loutre hudson), prawdziwe morskie foki (tzw. loutre Alaska) oraz foki „elektryczne”, noszone włosem na wierzch. Wśród najbardziej wartościowych futer pierwsze miejsce zajmowały jednak wówczas piękne sobole syberyjskie. Palta futrzane miały linię lekko wciętą lub zupełnie prostą i różną długość; sięgały więc do ziemi, były trzyćwierciowe, bądź zupełnie krótkie i proste, w formie żakietów.